Słownik/Oznaczenie reklamy

Co to jest oznaczenie reklamy?

Krótka odpowiedź

Oznaczenie reklamy to czytelna informacja, że materiał powstał na zlecenie marki i za wynagrodzenie — pieniężne albo rzeczowe. Odbiorca ma je zobaczyć od razu, zanim zacznie oglądać, a nie odnaleźć na końcu opisu. W Polsce obowiązek dotyczy obu stron: twórcy, który publikuje, i marki, która zleca materiał.

Czym dokładnie jest oznaczenie reklamy?

Nie formalnością i nie hasztagiem doklejonym na końcu. Oznaczenie odpowiada odbiorcy na jedno pytanie: czy ta osoba mówi to, bo tak uważa, czy dlatego, że jej za to zapłacono. Dlatego liczy się zrozumiałe słowo w widocznym miejscu — „reklama”, „materiał reklamowy”, „współpraca płatna” — a nie sformułowanie, które trzeba dopiero odszyfrować.

Kiedy materiał wymaga oznaczenia?

Nie tylko wtedy, gdy na konto wpłynął przelew:

  • Barter: produkt lub usługa otrzymane bezpłatnie też są wynagrodzeniem, więc materiał jest przekazem reklamowym.

  • Afiliacja: link z prowizją oznacza, że zarabiasz na zakupach odbiorców, i trzeba powiedzieć to wprost.

  • Własna marka twórcy albo produkt, w który jest zaangażowany finansowo. Odbiorca powinien znać ten kontekst tak samo jak przy zleceniu z zewnątrz.

  • Reklama emitowana z twojego konta przez markę: oznaczenie ma być w materiale, nie tylko w ustawieniach kampanii.

Dlaczego to nie jest wyłącznie problem twórcy?

Bo odpowiedzialność jest wspólna: publikuje twórca, ale zleca marka, a zapis w umowie w stylu „twórca zadba o zgodność” nie przenosi obowiązku w całości. Ryzyko rozkłada się też w czasie — nieoznaczony materiał można znaleźć długo po zakończeniu kampanii. Taniej jest ustalić formę oznaczenia w briefie, niż tłumaczyć się z jej braku później.

Wiesz już, czego potrzebujesz?

Opisz zlecenie: format, termin i kwotę albo barter. Twórcy z twojej branży zgłoszą się sami, a ty wybierzesz spośród zgłoszeń.

Najczęstsze pytania

Czy wystarczy hasztag ze słowem współpraca?

Sam hasztag zagubiony wśród kilkunastu innych zwykle nie wystarcza. Informacja ma być widoczna bez rozwijania opisu i sformułowana zrozumiale — słowo „reklama” działa lepiej niż skrót, który odbiorca musi interpretować.

Czy narzędzie platformy do oznaczania współpracy załatwia sprawę?

Pomaga, ale bywa mało widoczne, zwłaszcza w wideo oglądanym na małym ekranie i bez dźwięku. Najbezpieczniej łączyć je z oznaczeniem w samym materiale oraz na początku opisu.

Kto odpowiada, jeśli oznaczenia zabraknie?

Obie strony: twórca jako publikujący i marka jako zlecająca. Dlatego formę oznaczenia warto ustalić już w briefie, razem z terminem publikacji i zakresem wykorzystania materiału.

Już 3 000+ firm zamawia treści u 10 000+ twórców