Słownik/Barter

Co to jest barter?

Krótka odpowiedź

Barter to współpraca rozliczona produktem lub usługą zamiast pieniędzy: twórca dostaje rzecz o ustalonej wartości i w zamian przygotowuje umówiony materiał — w umówionym formacie i terminie. To nadal reklama, więc trzeba ją oznaczyć, a otrzymany produkt jest dla twórcy przychodem, który się rozlicza.

Czym dokładnie jest barter?

Wymianą z zapisanym zobowiązaniem po obu stronach. Marka wysyła produkt, twórca dostarcza materiał w umówionym formacie i terminie. Różnica wobec prezentu jest zasadnicza: przy barterze publikacja jest częścią umowy, więc jej brak jest niewywiązaniem się z ustaleń, a nie zmianą zdania.

Kiedy barter naprawdę działa?

Cztery warunki, przy których obie strony wychodzą na swoje:

  • Produkt ma realną wartość i twórca faktycznie chce go używać.

  • Wartość produktu odpowiada nakładowi pracy — dwie rolki za próbkę kremu to nie jest wymiana.

  • Zakres jest spisany tak samo dokładnie jak przy współpracy płatnej.

  • Twórca dostaje produkt z wyprzedzeniem, żeby zdążyć go przetestować przed publikacją.

Czym barter różni się od product seedingu?

Zobowiązaniem. Przy seedingu marka wysyła produkt bez umowy i bez gwarancji, że cokolwiek się pojawi — liczy na to, że materiał powstanie sam. Przy barterze materiał jest umówiony: format, termin i zakres są ustalone, zanim paczka wyjedzie.

Wiesz już, czego potrzebujesz?

Opisz zlecenie: format, termin i kwotę albo barter. Twórcy z twojej branży zgłoszą się sami, a ty wybierzesz spośród zgłoszeń.

Najczęstsze pytania

Czy barter trzeba oznaczyć jako reklamę?

Tak. Brak pieniędzy nie zmienia charakteru materiału — jeśli powstał w zamian za produkt, jest reklamą i musi być oznaczony.

Czy barter trzeba rozliczyć podatkowo?

Otrzymany produkt jest świadczeniem o określonej wartości i co do zasady stanowi przychód. Szczegóły zależą od formy działalności twórcy — to pytanie do księgowego, nie do marki.

Kiedy lepiej odmówić barteru?

Gdy wartość produktu nie pokrywa nakładu pracy albo gdy nie użyłbyś go samodzielnie. Materiał o rzeczy, której twórca nie lubi, widać po dwóch sekundach.

Już 3 000+ firm zamawia treści u 10 000+ twórców